10. Świętość Rozalii Celakównej

PDFDrukujEmail



Świętość Rozalii Celakównej

Pisma związane z życiem Rozalii Celakównej, zaistniały dzięki jej kierownikom duchowym. Zalecali oni robienie odpowiednich notatek, chociaż Rozalia z tego tytułu bardzo cierpiała. Pragnęła być nicością dla Jezusa, w całym tego słowa znaczeniu. Doszło do tego, że w pewnym okresie część notatek spaliła. Pogodziła się z wolą Bożą, gdy 10 lipca 1939r. w kościele w Jachówce usłyszała słowa:

„Moje dziecko, idź pisać notatki...twoje notatki przyniosą mi chwałę, a pożytek duszom przyszłości”.
/Rozalia Celakówna "Pisma" wyd.WAM Kraków 2008, str.
339,340/

Spowiednicy Rozalii najlepiej znali tajniki jej duszy i widzieli w niej przyszła świętą. Ojciec Całka pisał:

Uważam przeto za słuszną i świętą sprawę, żeby kompetentna Komisja Kościelna zbadała dowody świętości życia ś.p. Rozalii Celakówny i wydala orzeczenie bohaterstwa jej cnót. Oby sprawił to Zbawiciel nasz Jezus Chrystus /j.w. str.-212/.

Rozalia pragnęła świętości. Do o. Całki pisała: Oby  się życzenia Ojca spełniły, bym była świętą. Pragnę gorąco stać się nią za łaską Bożą. Nie dlatego piszę  o świętości, jakobym ją odczuwała na sobie, bo jej ani minimum nie posiadam, lecz o takiej Woli Bożej, że Bóg gorąco pragnie, byśmy się stali świętymi, by przez to Go więcej kochać i lepiej wielbić. Tak Ojcze, za wszelką cenę pragnę się stać świętą, lecz taką, o której wie tylko Jezus, ukrytą przed okiem ludzkim , a znaną jedynie Jemu Samemu./j.w. str. 155/.

Pan umacniał ją na tej drodze w sposób wyjątkowy. Św. Teresa od Dzieciątka stanęła kiedyś przed Rozalią i powiedziała:

Pan nasz kazał Mo tobie powiedzieć, że otrzymasz nagrodę i chwałę w niebie, przechodzącą wszelkie twoje pojęcie, za cierpienia, za wzgardę, oszczerstwa i potwarze publiczne na ciebie rzucane, żeś je znosiła w zupełnym milczeniu, bez skargi, z miłości ku Panu Jezusowi. /Wyznania..str.355/

Ta skrótowa charakterystyka odzwierciedla całe piękne życie Rozalii. Po tej rozmowie, Rozalię napełnił przedziwny pokój i radość, gdyż zaraz zobaczyła między innymi niebo z muzyką i przecudnym śpiewem. Jezus żądał, aby Rozalia swoimi cierpieniami, wzgardą, poniżeniem, zapomnieniem o sobie-ratowała nie jedną, ale setki i tysiące dusz.../"Pisma" str.175/

Innym razem była duchowo przeniesiona na sąd Boży. Anioł Stróż przyniósł jej księgę życia, w której nie było ani jednego grzechu do odpokutowania. Jezus powiedział wtedy:

Moje drogie dziecko, z twoje miłosierdzie i wyrozumiałość  dla bliźnich pójdziesz prosto za mną się połączyć./j.w. str.258/

W świadectwie Marii Polak czytamy:
Rozalia była tak delikatna, pokorna i skromna oraz niezwykle i wyjątkowo pobożna, że wszyscy o niej zawsze wyrażali się i wyrażają bardzo  dobrze. Ze swej strony uważam, że Rozalia jest świętą i godną wyniesienia na Ołtarze.
/ Ks. Kazimierz Zygmunt Dobrzycki OSPPE "Dziecko Boże Rozalia Celakówna", Oficyna wydawnicza Stanisław Leniartek Skawina, t. III,str.277/.

Proces diecezjalny w Krakowie potwierdził heroiczność jej cnót. Odpowiednie dokumenty do dalszych decyzji, znajdują się w Watykanie. Już te fakty pozwalają mieć nadzieję, że droga do jej świętości jest otwarta. Rozalia w widzeniu widziała obrazy z jej przyszłej beatyfikacji w Rzymie. Duchowo znalazła się z o. Dobrzyckim i ogromną rzeszą ludzi na bardzo dużym wielkim placu. Dalsze widzenie tak opisuje:

Dookoła tego placu było ogrodzenie w kształcie balustrady. Podobną widziałam ilustrację Bazyliki św. Piotra w Rzymie...Na trybunie stanęła jakaś osoba, która donośnym głosem wymawiała moje imię i nazwisko, dalej zawód; pielęgniarka Szpitala św. Łazarza na oddziale chorób skórno-wenerycznych w Krakowie. /Wyznania.... str.58,59/

Rozalia miał również pokazane , jak jej pisma Padały po całej kuli ziemskiej...Ludzie je czytali, zbierając je, jakby to była rzecz wartościowa..../Wyznania...str.58/

Nad procesem beatyfikacyjnym na szczeblu watykańskim, czuwają główne, krakowskie  ruchy intronizacyjne i jak wynika z informacji medialnych, na etapie wstępnym nie stwierdzono żadnych uchybień proceduralnych. Przyszła Intronizacja Jezusa na Króla Polski, zgodnie z poleceniami Pana Jezusa, będzie największym dowodem na świętość Rozalii Celakównej. Jest Ona przecież wybranym narzędziem do głoszenia Intronizacji,- „ostatniego wysiłku Miłości Jezusowej na te ostatnie czasy”.  / Wyznania...str.88/

===========